GLOBALNOŚĆ I TOŻSAMOŚĆ

W świecie nowej konsumpcji splata się ekonomia i kultura, gdyż to ponadnarodowe korporacje tworzą globalny rynek dóbr i usług, w szczególności produktów kulturalnych. Ponieważ istnieją różnice na­rodowe, regionalne, nawet lokalne produkty powinny to zróżnicowanie uwzględniać. Przystosowanie do lokalnych warunków nazwano glokali- zacją. Przykładem może być wprowadzenie w polskiej sieci restauracji McDonald’s nowego rodzaju hamburgera WieśMaca, dostosowanego składem i smakiem do gustu typowego Polaka. Jednak nazwa okazała się zbyt śmiała, produkt wycofano z oferty, ale idea pozostała. Problem współistnienia porządku globalnego i lokalnego jest głęb­szy niż wskazuje ten nie całkiem poważny przykład „restauracyjny”. Globalizacja nie jest jedynie procesem ujednolicania świata. To także dialektyczny proces, w którym splata się globalność i lokalność.  Program Big Brother nie był taki sam w Holandii, Stanów Zjednoczonych i w Polsce, chociaż strukturalnie od nich nie różnił się. Widzowie z różnych krajów chcą podglądać swych rodaków i słuchać ich wynurzeń, a nie na przykład oglądać perypetii bohaterów z krajów kultu­rowo odległych. Dotyczy to również seriali, bowiem widzowie lubią rodzi­mych aktorów i własny język, więc większa jest popularność krajowych seriali, choć często są lokalnymi kopiami zagranicznych pierwowzorów.