ZJAWISKA EKONOMICZNE

Analogicznie uświadamiamy sobie, że zjawiska ekonomiczne w jednym sektorze gospodarki lub w jednym kraju wpływają na inne dziedziny, państwa, regiony. Proces łączenia krajowych gospodarek w globalną całość postępuje nieustannie. Jednostki, załogi zakładów pracy, narody i państwa są od siebie zależne. Kłopoty żerańskiej fa­bryki samochodów Daewoo pogłębiły się, gdy południowokoreański koncern wpadł w finansowe tarapaty u siebie, czyli na kresach Azji. Osłabienie dolara, wzmocnienie pieniądza krajowego, zablokowanie transportu, ograniczenie wydobycia ropy naftowej albo wzrost jej cen – każde z tych zjawisk może wywołać kryzys lokalny lub świato­wy, zrujnować gospodarkę wielu krajów. Produkcja butów w Chi­nach może spowodować, że wytwórnia w Chełmku utraci klientów, gdyż produkt, z którym konkuruje jest tańszy niż jej własny. „Globalizację” jako termin naukowy zdefiniował w 1985 roku Ro­nald Robertson. Jest to „zespół procesów, które tworzą jeden wspólny świat’’. Wskazywał na kompresję (kurczenie się) świata w następ­stwie rozwoju środków komunikacji i komunikowania oraz intensyfi­kację poczucia jedności świata jako całości. Oznacza to wzmocnienie więzi między ludźmi mieszkającymi nieraz w odległych zakątkach świata, co młode pokolenie wyraża emocjonalnie przez uczestnictwo w światowych charytatywnych koncertach. Pierwszą, w 1985 roku, była słynna akcja Boba Geldolfa „Pomoc dla Afryki’’, najnowszą soli­darność z obszarami Azji dotkniętymi tragicznym tsunami.