ŻYCIE W GRUPACH

Ludzie nadal żyją i będą żyli w grupach, wśród bliskich, w rodzi­nach i społecznoścach lokalnych. Czy jest szansa na reaktywowanie wspólnot społecznych i przestrzeni publicznej w internecie? Dwaj so­cjolodzy kanadyjscy Keith Hampton i Barry Wellman empirycznie badali używanie globalnych instrumentów komunikowania w kon­tekście lokalnym. Wyniki przeczą opiniom komentatorów, którzy twierdzą, że jeśli ludzie spędzają więcej czasu w sieci, to stają się bar­dziej izolowani w domu i ograniczają kontakty społeczne. Wykazują, że internet może sprzyjać odnowie zaangażowania obywatelskiego, którego upadek dostrzega się w świecie zachodnim.W odróżnieniu od innych badań, które uwzględniały jedynie kon­takty sieciowe, Hampton i Wellman analizowali całość interakcji oso­bistych. Porównywali intensywnych „internautów” z tradycyjnymi mieszkańcami tej samej podmiejskiej dzielnicy Toronto nazwanej przez nich „Netville” (miasto sieciowe), która była jedną z pierwszych wyposażonych w szybką i powszechnie dostępną łączność sieciową. Oferowała ona tanie i bezpłatne usługi internetowe, w tym forum dyskusyjne. Badacze ustalili, że:ci, którzy mają dostęp do szybkiego internetu częściej rozmawiają i odwiedzają sąsiadów niż inni;  dostęp do sieci komputerowych wprowadza nowe formy komuni­kowania i wzmacnia komunikowanie z przyjaciółmi, krewnymi i sąsiadami. Wysyła się e-maile w ramach społeczności lokalnej;   ponadto internauci częściej się kontaktują ze znajomymi nie będącymi sąsiadami;  internauci lepiej znają ludzi ze swojej dzielnicy niż pozostali, któ­rzy znają głównie swoich sąsiadów. sąsiedzkie e-maile zwiększają liczbę spotkań towarzyskich, gdyż mieszkańcy składają sobie wizyty, uczestniczą w grillowaniu oraz różnych lokalnych imprezach; e-maile pomagają w lokalnej mobilizacji i działaniach politycz­nych, w tym dotyczących czynszów i opłat, informacji konsu­menckiej, ostrzeżeniach o włamaniach, ocenach pracy szkół i nauczycieli oraz wspólnych negocjacjach z dostawcami usług internetowych.